Znudził Ci się akademik? Mieszkaj w pociągu, jak Leonie Muller

Data dodania: 05-01-2016 12:24 Inspiracje Ilość komentarzy:

Drogi studencie - jest tyle miejsc na świecie, w których można mieszkać, jeśli tylko się chce – akademik, stara klimatyczna kamienica, szklany wieżowiec (choć do tego trzeba by mieć nieco oszczędności), albo… pociąg. Co?! Jak to pociąg? Czytaj dalej, a przekonasz się, że wszystko jest możliwe.

Stacja końcowa w Hamburgu – ludzie wysiadają z pociągu, a ona zostaje. Studentka  (Czego) Leonie Müller, uczy się, pracuje i wraca jak normalny człowiek do domu – tyle, że jej domem jest właśnie pociąg. Każdy pomysł na oszczędność pieniędzy, które można wydać na spełnianie swoich marzeń to opcja co najmniej wskazana! Müller wykupiła w niemieckiej kolei abonament, który pozwala jej korzystać z każdego pociągu w kraju bez ograniczeń. Wszystko zaczęło się od kłótni z właścicielem mieszkania, po której stwierdziła, że nie chce już tam mieszkać. I w ogóle nigdzie mieszkać na stałe.

Mówi, że odkąd przeniosła się z wynajmowanego mieszkania do pociągu, cieszy się prawdziwą wolnością: "Czuję się w pociągach jak w domu, mogę odwiedzać znacznie więcej miast i przyjaciół. To jak bycie na wakacjach przez cały czas.”. Nieźle, co?

8 złotych zasad współżycia w akademiku

Postawa 23-latki zyskała w Niemczech duży rozgłos, w końcu nie codziennie jadąc pociągiem możesz spotkać ambitną i kreatywną przedstawicielkę pokolenia Millenialsów, która tak sobie życie wykombinowała. Całe to życie (ubrania, komputer i materiały na zajęcia) pakuje do plecaka i jedzie. "Czytam, piszę, patrzę przez okno i spotykam miłych ludzi cały czas. Zawsze jest coś do zrobienia w pociągach". I zawsze jest coś do oszczędzenia – jej bilet kolejowy kosztuje 380$, podczas gdy musiała płacić za mieszkanie 450$. Jednak tanie mieszkanie to nie wszystko.

"Chcę inspirować ludzi do tego, by kwestionowali swoje przyzwyczajenia i rzeczy, które uważają za normalne (…) Kolejna przygoda czeka tuż za rogiem.”

Müller ma chłopaka, z którym dzięki ciągłym podróżom pociągami może się widywać przez cały czas. Inaczej byliby skazani na związek na odległość, który w wielu przypadkach nie przetrzymuje próby.

Jesteś młody - nie schrzań tego. Serio. 

"Większość moich przyjaciół naprawdę podoba mi się pomysł, chociaż niektórzy uważają, że jest dość ryzykowny. Inni zareagowali bardziej negatywnie. Czują się urażeni faktem, że mam odwagę kwestionować zwyczajny sposób bycia." – twierdzi Müller.

Jej podróże są również jednym wielkim eksperymentem, który opisuje na blogu. Jej praca licencjacka oparta będzie właśnie na jej doświadczeniach jako współczesnego „nomada” w świecie postępu cywilizacyjnego.

Wiesz, że Elab Magazine jest częścią Elab Education Laboratory - organizacji pomagającej uczniom i studentom w wyjazdach do zagranicznych szkół i uczelni? Inspirujemy Was do działania, żebyście sięgali dalej niż Wam się wydaje, że możecie. Geograficznie też - zajrzyj na stronę www.studia.elab.edu.pl, by dowiedzieć się więcej o aplikacji na uniwersytety w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy w Danii. Twoje możliwości nie kończą się tylko w Polsce - pamiętaj o tym. I mierz wysoko!

Czytaj też:

Czym jest Bucket List i dlaczego powinieneś ją mieć?

Koło naukowe – tak czy nie? No pewnie, że tak!

„Czytajcie, a się nauczycie” – czy na pewno?

 


Autor: Mike Niektórzy mówią, że wychował się w Radomiu, inni spekulują, że młodość spędził w Hong-Kongu. Zjeździł Afrykę z plecakiem, nie raz przeżył malarię. Lubi wegańską kuchnię, choć w Nowym Jorku nigdy nie wzgardzi wołowym burgerem. Ma kolekcję koszul w pepitkę. Pierwszy milion zarobił importując podrobione torebki Chanel z Wietnamu, ale jak sam dzisiaj mówi 'skończył z tym shitem'. Z Elabem związany od samego początku. Ty też się zwiąż i polub Elab Magazine na Facebooku:

Moja duńska Syberiada (cz. 1)

Do Danii przyjechałam w lato, pierwotnie po to, żeby wczuć się w klimat tego północnego kraju. Dla mnie Skandynawia nigdy nie była opcją. Kiedy myślałam o studiach, w głowie miałam tylko jedno - Londyn.

Inspiracje

4 powody, dla których nie jesteś jeszcze milionerem

Zapytani o plany czy marzenia, wielu z nas wymieni sukces i bogactwo jako priorytetowe elementy życiowych plonów. W wieku 18 lat łatwo jest wierzyć, że to właśnie JA mogę stać się bohaterem okładki Forbesa przed 25tką i powtórzyć historię nastolatków, którym udało się szybko zgarnąć miliony.

Edu i Kariera

16 praktycznych metod na poprawę jakości życia

Przywykliście do pełnoetatowej pracy w standardowych godzinach i wykonujecie ją należycie. Czynicie sobie wymówki, stwierdzając, że sprawy nie układają się tak, jak tego oczekiwaliście. Brakuje wam spojrzenia z lotu ptaka na wasze życie. Oto garść rad, jak je odzyskać.

Inspiracje

Jesteś młody - nie schrzań tego. Serio.

Kiedy wspominam swoje lata młodości (ożesz… kiedy to było?!) to nie zdawałem sobie sprawy z wartości samorozwoju, aż do późnej dwudziestki. I wiecie co? Zapamiętajcie, albo zanotujcie, a najlepiej wytatuujcie sobie to, co za chwilę przeczytacie.

Lifestyle